NA POCZĄTEK - O oliwce słów kilka

Moje zdjęcie
Cynamon i oliwka to moja historia. Moje życie zamknięte pośród garści myśli i przepisów, które ukazują mój kulinarny rozwój i podróż przez życie z kuchnią w tle. W to, co robię, staram się wkładać mnóstwo emocji; kiedy gotuję, angażuję się w to całkowicie i mogę powiedzieć, że cała reszta świata się nie liczy. Zapominam się w ważeniu składników, ubijaniu białek i zagniataniu ciasta drożdżowego. Daję się unieść kojącemu ciepłu piekarnika i zapachowi domowego chleba na zakwasie, który wyszedł spod moich dłoni. A dlaczego to wszystko? Bo kocham to, co robię. Kocham eksperymentować, kocham podążać za sprawdzonymi recepturami i - przede wszystkim - uwielbiam smakować jedzenie.

wtorek, 1 czerwca 2010

Śmietankowe lody (bez maszynki) i Dziecko.

Co to znaczy być dzieckiem?


Czy można jednocześnie być dzieckiem i dorosłym?



A Ty? Jesteś Dzieckiem?...


Lody domowe
/znalezione u Ali


 Składniki:
2 duże jajka
12 dag cukru (wsypałam pół na pół biały i Demerarę, co nadało bardzo ciekawy smak - i kolor)
300 ml śmietanki kremówki 36% (użyłam śmietanki 30%)
1 łyżka przegotowanej ciepłej wody

Ubić białka, dodać połowę cukru, ubić.

W innej misce ubić śmietankę .

W trzeciej misce ubić żółtka z wodą ,dodać cukier i ew. cukier waniliowy
aż zbieleją jajka.

Zmieszać delikatnie zawartość trzech misek, nakryć dokładnie folią
lub przełożyć do plastykowej z pokrywką. Włożyć na noc do zamrażalnika.



Smacznego!

Lody są cudowne! Puszyste, kremowe... dokładnie takie, jakimi powinny być. Poza tym można z nimi tworzyć mnóstwo wariacji - dodawać kakao, dżemy, aromaty czy wanilię... co tylko nam się zamarzy.

A tak swoją drogą - te lody niejako uratowały dom od pożaru... gdyby nie fakt, że poszłam je nakładać do zdjęcia, ścierka leżąca na palniku bez wątpienia by się zapaliła.
Czyli jednak zbiegi okoliczności i fatum istnieją?...

18 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, klimat i pyszne lody! Bardzo mi się podoba! Lubię ten twój klimat.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybciutko sobie przepis zapisałam ;) Jak wyzdrowieję to wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem dzieckiem:)
    Lody uwielbiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne są te lody. Zrobiłam raz w zeszłe lato i na pewno powtórzę w tym roku.
    Ale miałaś szczęście z tą ścierką! Ja tam wierze w to, że nic nie dzieje się bez przyczyny...

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem dzieckiem, zdecydowanie
    i uwielbiam kremowe lody

    OdpowiedzUsuń
  6. Anno Mario dziękuję. Straszliwie mnie to wszystko, co napisałaś, cieszy.

    Duś zdrowiej i próbuj, bo naprawdę warto!

    Majanko, Asiejko w tych tematach mamy więc co nieco wspólnego. ;)

    Poleczko ja coraz bardziej się przekonuje do tej myśli. Bo wystarczyło przecież jeszcze kilka minut...

    Paulo nie da się zaprzeczyć. ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście, że można być doroslym i być dzieckie :))) To przecież takie oczywiste !!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem dorosła z wiecznym dzieckiem w środku :) Proszę nie mylic z dziecinniałym starcem, chociaż pewnie kiedyś.... Lody uwielbiam, chociaż moje gardło już niekoniecznie;D Piękny wpis !

    OdpowiedzUsuń
  9. Kucharzy Trzech masz chyba rację... Bo w każdym tkwi trochę dziecka. Zawsze.

    Szarlotku patrzmy w przyszłość optymistycznie! Zawsze piękni, młodzi, pełni sił... ;)

    Dziękuję Ci za przemiłe słowa!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne.
    Dziecko i nie tylko:)
    Pozdrawiam, tak jestem Dzieckiem!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. W zasadzie przepis b. podobny do semifreddo, wiem, bo ostatnio robiłam takie z prazonymi migdałami i figami w rumie ;) POlecam to zestawienie, a w pyszność Twoich lodów nie wątpię!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Olciu czyli widzę, że chyba w każdym siedzi dziecko. Mniejsze, lub większe. ;)

    Aniu zestawienie zapowiada się świetnie! Nigdy jeszcze nie próbowałam semmifredo - a jest chyba czego żałować. ;))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobiłam - pyszne, pyszne, pyszne!
    Jak z cukierni, którą pamiętam z dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  14. dzisiaj pierwszy raz robiłem lody według twojego przepisu. Zamiast bitej śmietany było masło ale jakoś to będzie. zobaczy sie rano

    OdpowiedzUsuń
  15. Masło powiadasz? No... nie wiem, co z tego wyjdzie. Masło w sumie jest straszliwie tłuste, więc i lody wyjdą dosyć "ciężkie"...

    OdpowiedzUsuń
  16. Lody wyglądają bosko!!! Napewno też tak smakują, aż mi ślinka leci:)) Muszę je koniecznie wypróbować. Pozdrawiam cieplutko!!!
    P.S. Nic nie dzieje się przypadkiem.

    OdpowiedzUsuń
  17. i ja się skusiłam, zrobiłam śmietankowe, czekoladowe, a w zamrażalniku "robią się" truskawkowe; są fenomenalne w smaku, puszyste, kremowe i tak proste do zrobienia, że szlag mnie trafia, że jadłam dotychczas te chemię ze sklepów; dziękuję za przepis :o)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...