Co to znaczy być dzieckiem?
Czy można jednocześnie być dzieckiem i dorosłym?
A Ty? Jesteś Dzieckiem?...
Lody domowe
/znalezione u Ali
Składniki:
2 duże jajka
12 dag cukru (wsypałam pół na pół biały i Demerarę, co nadało bardzo ciekawy smak - i kolor)
300 ml śmietanki kremówki 36% (użyłam śmietanki 30%)
1 łyżka przegotowanej ciepłej wody
Ubić białka, dodać połowę cukru, ubić.
W innej misce ubić śmietankę .
W trzeciej misce ubić żółtka z wodą ,dodać cukier i ew. cukier waniliowy
aż zbieleją jajka.
Zmieszać delikatnie zawartość trzech misek, nakryć dokładnie folią
lub przełożyć do plastykowej z pokrywką. Włożyć na noc do zamrażalnika.
Smacznego!
Lody są cudowne! Puszyste, kremowe... dokładnie takie, jakimi powinny być. Poza tym można z nimi tworzyć mnóstwo wariacji - dodawać kakao, dżemy, aromaty czy wanilię... co tylko nam się zamarzy.
A tak swoją drogą - te lody niejako uratowały dom od pożaru... gdyby nie fakt, że poszłam je nakładać do zdjęcia, ścierka leżąca na palniku bez wątpienia by się zapaliła.
Czyli jednak zbiegi okoliczności i fatum istnieją?...
NA POCZĄTEK - O oliwce słów kilka
- Zaytoon
- Cynamon i oliwka to moja historia. Moje życie zamknięte pośród garści myśli i przepisów, które ukazują mój kulinarny rozwój i podróż przez życie z kuchnią w tle. W to, co robię, staram się wkładać mnóstwo emocji; kiedy gotuję, angażuję się w to całkowicie i mogę powiedzieć, że cała reszta świata się nie liczy. Zapominam się w ważeniu składników, ubijaniu białek i zagniataniu ciasta drożdżowego. Daję się unieść kojącemu ciepłu piekarnika i zapachowi domowego chleba na zakwasie, który wyszedł spod moich dłoni. A dlaczego to wszystko? Bo kocham to, co robię. Kocham eksperymentować, kocham podążać za sprawdzonymi recepturami i - przede wszystkim - uwielbiam smakować jedzenie.
wtorek, 1 czerwca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Piękne zdjęcia, klimat i pyszne lody! Bardzo mi się podoba! Lubię ten twój klimat.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia:)
Szybciutko sobie przepis zapisałam ;) Jak wyzdrowieję to wypróbuję;)
OdpowiedzUsuńJestem dzieckiem:)
OdpowiedzUsuńLody uwielbiam!:)
Pyszne są te lody. Zrobiłam raz w zeszłe lato i na pewno powtórzę w tym roku.
OdpowiedzUsuńAle miałaś szczęście z tą ścierką! Ja tam wierze w to, że nic nie dzieje się bez przyczyny...
Uściski :)
pysznie u Ciebie było :)
OdpowiedzUsuńjestem dzieckiem, zdecydowanie
OdpowiedzUsuńi uwielbiam kremowe lody
Anno Mario dziękuję. Straszliwie mnie to wszystko, co napisałaś, cieszy.
OdpowiedzUsuńDuś zdrowiej i próbuj, bo naprawdę warto!
Majanko, Asiejko w tych tematach mamy więc co nieco wspólnego. ;)
Poleczko ja coraz bardziej się przekonuje do tej myśli. Bo wystarczyło przecież jeszcze kilka minut...
Paulo nie da się zaprzeczyć. ;)
Pozdrawiam!
Oczywiście, że można być doroslym i być dzieckie :))) To przecież takie oczywiste !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
Jestem dorosła z wiecznym dzieckiem w środku :) Proszę nie mylic z dziecinniałym starcem, chociaż pewnie kiedyś.... Lody uwielbiam, chociaż moje gardło już niekoniecznie;D Piękny wpis !
OdpowiedzUsuńKucharzy Trzech masz chyba rację... Bo w każdym tkwi trochę dziecka. Zawsze.
OdpowiedzUsuńSzarlotku patrzmy w przyszłość optymistycznie! Zawsze piękni, młodzi, pełni sił... ;)
Dziękuję Ci za przemiłe słowa!
Pozdrawiam! :)
Cudowne.
OdpowiedzUsuńDziecko i nie tylko:)
Pozdrawiam, tak jestem Dzieckiem!:)
W zasadzie przepis b. podobny do semifreddo, wiem, bo ostatnio robiłam takie z prazonymi migdałami i figami w rumie ;) POlecam to zestawienie, a w pyszność Twoich lodów nie wątpię!
OdpowiedzUsuń:)
Olciu czyli widzę, że chyba w każdym siedzi dziecko. Mniejsze, lub większe. ;)
OdpowiedzUsuńAniu zestawienie zapowiada się świetnie! Nigdy jeszcze nie próbowałam semmifredo - a jest chyba czego żałować. ;))
Pozdrawiam!
Zrobiłam - pyszne, pyszne, pyszne!
OdpowiedzUsuńJak z cukierni, którą pamiętam z dzieciństwa!
dzisiaj pierwszy raz robiłem lody według twojego przepisu. Zamiast bitej śmietany było masło ale jakoś to będzie. zobaczy sie rano
OdpowiedzUsuńMasło powiadasz? No... nie wiem, co z tego wyjdzie. Masło w sumie jest straszliwie tłuste, więc i lody wyjdą dosyć "ciężkie"...
OdpowiedzUsuńLody wyglądają bosko!!! Napewno też tak smakują, aż mi ślinka leci:)) Muszę je koniecznie wypróbować. Pozdrawiam cieplutko!!!
OdpowiedzUsuńP.S. Nic nie dzieje się przypadkiem.
i ja się skusiłam, zrobiłam śmietankowe, czekoladowe, a w zamrażalniku "robią się" truskawkowe; są fenomenalne w smaku, puszyste, kremowe i tak proste do zrobienia, że szlag mnie trafia, że jadłam dotychczas te chemię ze sklepów; dziękuję za przepis :o)
OdpowiedzUsuń