NA POCZĄTEK - O oliwce słów kilka

Moje zdjęcie
Cynamon i oliwka to moja historia. Moje życie zamknięte pośród garści myśli i przepisów, które ukazują mój kulinarny rozwój i podróż przez życie z kuchnią w tle. W to, co robię, staram się wkładać mnóstwo emocji; kiedy gotuję, angażuję się w to całkowicie i mogę powiedzieć, że cała reszta świata się nie liczy. Zapominam się w ważeniu składników, ubijaniu białek i zagniataniu ciasta drożdżowego. Daję się unieść kojącemu ciepłu piekarnika i zapachowi domowego chleba na zakwasie, który wyszedł spod moich dłoni. A dlaczego to wszystko? Bo kocham to, co robię. Kocham eksperymentować, kocham podążać za sprawdzonymi recepturami i - przede wszystkim - uwielbiam smakować jedzenie.

niedziela, 22 sierpnia 2010

Caprese i pewność.

Teraz już wiem na pewno

Barykady nigdy nie dają łamać się tak łatwo

A chwile radości są nietrwale ulotne
i  zawsze kończą się słonością na policzku

Czasem tylko zadaję sobie pytanie - dlaczego?

>klik< 

>klik< 

Caprese 
/moja wersja - która zapewne prawdziwym Caprese nie jest. ilości zupełnie orientacyjne. najważniejsze, to mieć dobre, dojrzałe pomidory.


Składniki:
pomidory
mozzarella
bazylia

Dressing:
2 łyżki oliwy
1/2 łyżeczki octu balsamicznego
1/4 łyżeczki cukru
sól
pieprz
suszona bazylia

Pomidory i mozzarellę pokrój w plasterki i ułóż naprzemiennie na talerzu. Składniki dressingu wymieszaj i polej nim sałatkę. Przystrój listkami świeżej bazylii. Ewentualne posyp dodatkowo pieprzem i solą.

Podawaj z grzankami, najlepiej czosnkowymi.


Smacznego!

31 komentarzy:

  1. Co z tego, że może nie jest prawdziwym - ważny jest smak! A widać, że pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio przygnębiająco pisujesz. uszy i głowa do góry. chociaż wiem, że czasem (najczęściej) ciężko...

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna sałatka i ten pasztet poniżej niezwykle apetyczny (:

    kostka czekolady (jeśli Dukan pozwala) i nos do góry Oliwka!

    OdpowiedzUsuń
  4. takie proste i takie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomidory i mozzarella - duet idealny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, nabrałam chęci na taka sałatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię Caprese.Czasami zastępuje mi obiad.
    Pyszny letni posiłek!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam, ale z samą oliwą..Z dużą ilością oliwy... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasem to co najprostsze jest rzeczywiście najsmaczniejsze. Robię często a jutro będzie na śniadanie :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaytoon.

    Twoje posty są mi w pewien sposób bliskie. Ile a się już napłakałam w te wakacje. To takie frustrujące, kiedy nie można już niczego więcej zrobić i kiedy nawet pełnym dobrej chęci nie da się zmienić tego co się stało..

    Capresee.To tyle wspomnień. Jedyna sałatka, którą mój Pan potrafi zrobić. Jemy czaem kilka razy w tygodniu. Bez znudzenia. Od trzech lat:)

    Pozdrawiam i trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubie te salatke, ale jakos o niej zapomnialam, a teraz juz na pewno ja zrobie, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prościutkie danie i genialne w swojej prostocie.

    I nie zgodzę się z Tobą.
    Słone łzy zawsze schną pod wpływem uśmiechu. Choćby nie wiem, jak było źle, w końcu podnosimy głowę i widzimy słońce. Choć czasem długo trzeba czekać.

    OdpowiedzUsuń
  13. racja... proste, a jakie pyszne! tego typu przekąski sa najlepsze. ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. przyszłam tu do Ciebie mając w tle dźwięki pani Nosowskiej.
    i znalazłam tu garstkę smutku..
    i smak pyszny.

    uśmiechasz się dziś?

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam połączenie tych smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta niezwykle prosta sałatka jest jedną z moich uluibionych...
    Idealne połączenie - bo proste rozwiązania z reguły są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Maniu oj tak, pyszne!

    Olu nawet nie wiesz, jak bardzo bywa...

    Viri czekolada, to raczej nie. Ale sobie coś z kakao zafunduję i będzie ok!

    Kaś prawda?

    Korniku idealny i jeden z moich ukochanych.

    Grażyno częstuj się. :)

    Amber świetny, lekki, dietetyczny... Czegóż chcieć więcej?

    Lashqueen ja jednak wolę bardziej "na bogato" - ale i z samą oliwą bez wątpienia jest pysznie.

    Natalio ja śniadania jadam zupełnie inne, ale na kolację - dlaczego nie?

    Atrio no właśnie - czemu nie można cofnąć czasem niektórych słów i czynów?...

    Ago o takiej pyszności zapomnieć? No nieładnie! ;)

    Usagi szkoda, że u mnie jest zazwyczaj odwrotnie - słone łzy gaszą płomienny uśmiech... A może to po prostu błędne koło?

    Karmelitko absolutnie tak!

    Asiu dzisiaj... dzisiaj jest w kratkę.

    Olivio prawda, że jest cudowne?

    Doroto ja też. :)

    Niko i coraz częściej się o tym przekonuję, że najprościej = najsmaczniej.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo smacznie, oj bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  19. oh, a to mój tradycyjny zestaw w pracy!
    często kupuję w sklepie obok pomidory i caprese lub mozzarellę, przyprawy trzymam już w pracowej kuchni...i wcinam takie pyszności na lunch ;)
    niestety bez grzanek czosnkowych :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Pyszna jest , uwielbiam ją niezmiennie!:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Paulo, Beato a jakże! ;)

    Majanko ja, odkąd tylko spróbowałam, zakochałam się bez pamięci.

    Olciu i ja lubię też.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. no niełatwo ale czasem warto próbować ... po kilku próbach łamią się jak zapałki

    tą słoność z policzka ścieraj byle szybko i głowa do góry !!!

    a na to caprese chętnie bym się wprosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tą radością chyba nie jest aż tak źle – prawdziwa trwa w nas, nawet jeżeli chwila, która ją spowodowała dawno minęła. Pewnie, są takie dni, kiedy trudno uwierzyć, że będzie dobrze, na szczęście dobre jedzonko zwykle (chociaż na chwilę) zawsze pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ivon zapraszam więc. :)

    Karolino radość przychodzi, odchodzi... A czasem nic nie pomaga jej utrzymać, mimo wszystko.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cekawa ta Twoja wersja caprese Oliwko. Ja zazwyczaj polewam ja tylko oliwa i posypuje pieprzem, nawet nie sole. Musze sprobowac z octem balsamicznym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. co jak co, ale caprese zawsze poprawia mi humor^^

    OdpowiedzUsuń
  27. Majeczko tak mnie jakoś kiedyś natchnęło i okazało się, że jest bardzo smacznie.

    Małgo może to te kolory? Bez świeżej bazylii, to nawet patriotycznie wychodzi! ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Doskonałe połączenie, pomidor i mozarella... pycha!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...