NA POCZĄTEK - O oliwce słów kilka

Moje zdjęcie
Cynamon i oliwka to moja historia. Moje życie zamknięte pośród garści myśli i przepisów, które ukazują mój kulinarny rozwój i podróż przez życie z kuchnią w tle. W to, co robię, staram się wkładać mnóstwo emocji; kiedy gotuję, angażuję się w to całkowicie i mogę powiedzieć, że cała reszta świata się nie liczy. Zapominam się w ważeniu składników, ubijaniu białek i zagniataniu ciasta drożdżowego. Daję się unieść kojącemu ciepłu piekarnika i zapachowi domowego chleba na zakwasie, który wyszedł spod moich dłoni. A dlaczego to wszystko? Bo kocham to, co robię. Kocham eksperymentować, kocham podążać za sprawdzonymi recepturami i - przede wszystkim - uwielbiam smakować jedzenie.

poniedziałek, 20 września 2010

Dżem jabłkowo-marchwiowy i kolory jesieni.

Białe obłoki unoszące się z karminowych ust

Brązowe włosy skąpane w złocistych promieniach

Krople rosy srebrzące się na soczyście zielonych źdźbłach trawy

Żółte liście wyściełające czarną ścieżkę

"Malinowa poświata zachodzącego słońca"*

Symfonia kolorów jesieni

Idealna równowaga ciepłej i zimnej gamy barw

* cytat pochodzi z tej oto piosenki zespołu Coma 

Dżem jabłkowo-marchwiowy
/nieznacznie zmieniony przepis z bloga Apparecchiamo?


Składniki: 
1 kg jabłek
1 kg marchwi
sok wyciśnięty z dwóch cytryn
25-40 dkg cukru
3 cm kawałek świeżego imbiru
2-3 łyżki cukru żelującego 3:1 (opcjonalnie)


Marchewki umyj, oskrob, pokrój na cienkie plasterki. Wrzuć je do dużego garnka, zasyp 15 dkg cukru i zalej szklanką wody. Gotuj, aż marchewka stanie się miękka, a woda wyparuje.


Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój na niewielkie kawałki. Wyciśnij sok z cytryn. Zetrzyj lub pokrój na plasterki imbir. Wszystko to dodaj do gotującej się marchewki, zasyp 10 dkg cukru i zalej odrobiną wody. Gotuj na małym ogniu, aż jabłka zmiękną i rozpadną się na malutkie cząstki. Zdejmij z ognia, lekko ostudź, a następnie zmiksuj, tak, by marchewki dokładnie połączyły się z jabłkami.


Dosyp cukier żelujący; kontynuuj gotowanie zmiksowanej masy, dodając w razie potrzeby cukier czy wodę. Gdy dżem osiągnie odpowiednią gęstość, przełóż go do wyparzonych słoików, dokładnie zamknij i zapasteryzuj.


Smacznego!

Dżem nie dość, że ma obłędny kolor, to w dodatku niesamowicie intrygujący smak. Tak właściwie, to nazwałabym go raczej musem jabłkowo-marchwiowym, wszak konsystencją przypomina właśnie mus, którego często używa się do szarlotek. Ale ten, "mój", bez wątpienia zawiera dużo ciekawszy bukiet smaków, rozgrzewający przyjemnie aromatem imbiru.

21 komentarzy:

  1. Przypomniał mi się mój ulubiony napój z dzieciństwa - bobofrut.
    Twój dżemik ma pewnie trochę podobny smak, czyli jest pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  2. robiłam go rok temu, muszę przyznać że bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, bo bałam się że będzie smakował jak typowa marchewka z jabłkiem do obiadu, no ale jak to tak jeść surówkę na kanapce?! :P
    dobrze że był zupełnie odmienny, pyszny!

    buzia!

    ps, ten jabłkowo-bananowy też był ekstra (;

    OdpowiedzUsuń
  3. O mniam! To musi być smak! Zapisuję do zrobienia:) Pysznie się prezentuje. A jak tu u Ciebie jasno się zrobiło Oliwko! Ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. brzmi pysznie!
    podoba mi się Twój nowy szablon^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę dużo cukru... Ale wygląda zachęcająco. :-) Ciekawe czy pasuje do chleba razowego, masła i twarogu... :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak pojaśniało tutaj!
    a połaczenie jabłka i marchwii to ja bardzo, bardzo lubię.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznego koloru nadała ta marchew :)

    OdpowiedzUsuń
  8. inną kolorystykę na blogu widzę :)
    dżem ma rewelacyjny kolor

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie opisałaś Oliwko tę symfonię kolorów... i jeszcze ten dżem w cudnym kolorze!
    Uroczo i pysznie...

    I cieszy mnie, że jaśniej u Ciebie :)
    ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor w rzeczy samej obledny, lepszy niz morele chyba :) Ale wiesz Oliwka nie moge sobie go wyobrazic z chlebem, za to wyjadany lyzeczka ze sloiczka jak najbradziej :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ano czy podobny do bobofruta? Hmm... Sama nie wiem. Może mikroskopijnie? ;)

    Asiu ja też, przyznam szczerze, nieco się obawiałam - z resztą dlatego też się zabrałam za jego przygotowanie. I rzeczywiście bardzo miłe zaskoczenie!

    Majanko polecam, polecam.

    Małgo cieszę się, że szablon mi się udał. ;)

    Poswix wcale nie tak dużo - 25 dag na 2 kg owoców to naprawdę niewiele!

    Wróżko i ja lubię. Łączmy się więc w owym lubieniu. ;)

    Agatko prawda?

    Kaś też mi się niesamowicie podoba. Zarazem jesienny i niesamowicie energetyczny.

    Aniu mnie też się właśnie wydawało, że jakoś tak zbyt smętnie i ciemno. A tu przecież cieszyć się życiem trzeba, prawda? ;)

    Basiu powiem szczerze, że wcale tak źle na chlebie nie jest. Choć przyznam, że wyjadany łyżeczką, to już w ogóle cudnie. A może jako dodatek do jakiegoś ciasta? Na przykład kruche z nadzieniem jabłkowo-marchwiowym i kruszonką? ;))

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oliwko! Zrobię sobie taką konfiturę, bo pokochałam marchewkę, a ten kolor zupełnie mnie zniewala! Boska!
    Pozdrawiam Cię:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowity kolor.Zahipnotyzował mnie! I to połaczenie marchewki i jabłek- intrygująca konfitura...

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietnie wyglada ten dzem. I ma taki piekny, sloneczny kolor.Takie male sloneczko na chlodne i deszczowe dni :) Ciekawa jestem bardzo tego smaku.

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne są te marchewkowe kolory jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię domowe dżemy, Twój wygląda wspaniale...

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu cieszę się, że do marchewki przekonałaś się już zupełnie. To tak wdzięczne warzywo!

    Amber dlatego też zdecydowałam się ją przygotować. I nie żałuję! :)

    Majeczko naprawdę niedużo przy niej pracy i można zaspokoić ciekawość. ;)

    Paulo prawda? Prześliczne.

    Justyno i tak też smakuje.

    Pat dziękuję! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. kolor to ma niesamowicie piekny:) i napewno wspaniale smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny ten kolor , taki prawdziwie jesienny

    OdpowiedzUsuń
  20. I jakie kolory!
    A ja mam takie same zakrętki jak Ty muszę się przyznać:)

    Ps: Jak tu jesiennie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...