NA POCZĄTEK - O oliwce słów kilka

Moje zdjęcie
Cynamon i oliwka to moja historia. Moje życie zamknięte pośród garści myśli i przepisów, które ukazują mój kulinarny rozwój i podróż przez życie z kuchnią w tle. W to, co robię, staram się wkładać mnóstwo emocji; kiedy gotuję, angażuję się w to całkowicie i mogę powiedzieć, że cała reszta świata się nie liczy. Zapominam się w ważeniu składników, ubijaniu białek i zagniataniu ciasta drożdżowego. Daję się unieść kojącemu ciepłu piekarnika i zapachowi domowego chleba na zakwasie, który wyszedł spod moich dłoni. A dlaczego to wszystko? Bo kocham to, co robię. Kocham eksperymentować, kocham podążać za sprawdzonymi recepturami i - przede wszystkim - uwielbiam smakować jedzenie.

środa, 22 września 2010

Weekendowa Piekarnia #86 - zapraszam! :)

I znowu zostałam miło zaskoczona przez Gospodarną Narzeczoną. Dziękuję Ci bardzo za zaproszenie do gospodarzenia w Weekendowej Piekarni! To zawsze niesamowicie miłe doświadczenie. :)

Do tej,  86. już, edycji wybrałam dwa przepisy.

Jeden to chleb na zakwasie z czarnuszką; jeden z najlepszych, jakie miałam do tej pory okazję upiec i zjeść. Rewelacyjnie smakuje sam, krojony ciepły jeszcze, posmarowany samym masłem i posypany solą lub cukrem. Czysta przyjemność jedzenia. Poza tym jest on uniwersalny i nada się zarówno do słodkich, jak i wytrawnych dodatków.

Drugi przepis z kolei to zupełnie nieskomplikowane i błyskawiczne precle. W konwencji pomysł-wykonanie nie mija właściwie więcej niż godzina-dwie (zależy, jak długo pozwolimy im rosnąć). Lekko słodkawe, najlepsze podjadane same; zupełnie niezobowiązująco. Idealne do lunchboxa.



1. Pan de Horiadaki z oliwkami i czarnuszką
/przepis znaleziony u Komarki

Zaczyn:
20 g + 2 łyżki zakwasu (żytniego lub pszennego)
70 g maki pszennej o dużej zawartości białka
ok. 40 g wody

Ciasto właściwe:
130 g zaczynu
440 g mąki pszennej
300 g wody
10 g soli
15 g cukru
1 łyżka oliwy
1/4 szklanki pokrojonych na ćwiartki oliwek (opcjonalnie) [ja oliwki pomijam]
garść czarnuszki (opcjonalnie) [polecam jednak dodać]

Wszystkie składniki zaczynu wymieszaj dokładnie łyżką. Miskę przykryj folią spożywczą i odstaw do wyrośnięcia na ok. 12 godzin (najlepiej na noc).

W dniu wypieku mąkę na ciasto właściwe wymieszaj z wodą i odstaw na 20 minut. Dodaj zaczyn i wyrabiaj ciasto około 10 minut, dodając stopniowo cukier, sól i oliwę. Kiedy będzie lśniące i gładkie, uformuj kulę i włóż ją do nasmarowanej oliwą miski. Przykryj i odstaw do wyrośnięcia na 3 godziny, w tym czasie mniej więcej co godzinę odgazowując ciasto (przebijając kulę i lekko wygniatając ciasto za każdym razem).

Kiedy ciasto przyrośnie mniej więcej dwukrotnie, jeszcze raz je zagnieć, dodając oliwki i czarnuszkę; uformuj okrągły bochenek (co nie jest łatwe, bo ciasto jest dość luźne). Ułóż go w wysmarowanej olejem lub wyłożonej pergaminem formie keksowej albo tortownicy. Formę szczelnie owiń folią spożywczą i odstaw, aż co najmniej trzykrotnie powiększy swoją objętość (musi podchodzić do krawędzi formy).

Piekarnik rozgrzej do 200 stopni. Wierzch wyrośniętego ciasta posmaruj oliwą i posyp dodatkowo czarnuszką.

Piecz około 40 minut.

2. Drożdżowe precle z makiem 
/znalezione u Ali

Składniki: 
ok. 200 g mąki
24 g drożdży
50 -55 g cukru
100 ml śmietany 12%
1 jajko i 1 żółtko
7 g miękkiego masła

dodatkowo: 1 żółtko + łyżka mleka i mak do posypania

Mąkę przesiej, dodaj masło, śmietanę, jajko i żółtko. Drożdże utrzyj z łyżką cukru na płynną masę, dodaj do całości wraz z resztą cukru. Wyrób elastyczne ciasto (odrobinę podsypując całość mąką), zroluj; uformuj ósemki, ułóż je na blaszce i przykryj do lekkiego wyrośnięcia.

Posmaruj wierzch żółtkiem roztrzepanym z łyżką mleka, posyp makiem i piecz do zrumienienia w 180 stopniach.

Polecam gorąco obydwa wypieki!

16 komentarzy:

Jolanta Szyndlarewicz pisze...

Zaytoon to ja upiekę precelki:) bo zakwasu jeszcze nie posiadam:). Podoba mi się gdy są dwie propozycje, tak żebyśmy i my bez zakwasowcy mogli sobie cos wspólnie upiec:) pozdrawiam ciepło:)

Iv pisze...

Eh ciężki wybór, a czasu mało, jak się uda to upiekę oba, a chleb to na pewno :)

anna pisze...

Oliwko,
ja sie pisze na precle w weekend, bo cos mi sie zdaje, ze moim dzieciaczkom w liczbie 4 aktualnie bardzo posmakuja. Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje za ciekawe przepisy. Buziaki, Anna

Beata pisze...

Zapowiada się wspaniała uczta!

turlaczek pisze...

Ale smakowite przepisy wybrałaś :).

moniazo pisze...

Dla mnie najtrudniejsze w WP jest to, że jak pojawiają się dwa przepisy, to obydwa chciałabym wypróbować, ale czasu z reguły nie starcza. Poza tym poza propozycjami WP piekę codzienne pieczywo czyli to za którym moja rodzina tęskni i którego żąda na codzień. Pewnie zostanę zakrzyczana, ale wolałabym żeby kolejne edycje WP trwały po dwa tygodnie. Miałabym wtedy jakieś szanse, a tak będę z Wami piekła jedynie od przypadku do przypadku. Szkoda.A na ten weekend wyjeżdżam i nic nie upiekę :(

amarantka pisze...

To pozostaje mi tylko zdobyć czarnuszkę :) i do pieczenia się zabrać :)
I bardzo się cieszę, że zostałaś po raz kolejny gospodynią!

Kaś pisze...

postaram się wypróbować te precle, osobiście nie lubię, ale dla Mamy byłaby to miła niespodzianka (jest ich fanką)

karoLina pisze...

Fajny przepis na chleb, ja teraz jestem na etapie pieczenia z zakwasem, pewnie w ten weekend się nie dołączę, ale w ogóle wypróbuję na pewno, bo każdy chleb, przy którymś ktoś napisze "jeden z najlepszych, jakie jadłam" obowiązkowo trafia na moją listę do zrobienia.

Szarlotek pisze...

To ja dzisiaj odswieżę zakwas, bo do czarnuszki mam słabośc a precje...kto to wie...;D

Olciaky vel Olcik pisze...

Wow!:)
Jak fajnie, a wiesz.. siedziałam dziś na lekcji historii i zastanawiałam się co tam w Weekendowej Piekarnii słychać.
To uzależnienie:)
Miło Mi Ciebie widzieć w roli gospodyni po raz kolejny:)

Buziaki

Kaczucha pisze...

Chlebek robiłam, rzeczywiście - fantastyczny. Pozostaje mi zrobić precle:)

Iv pisze...

Zaytoon a kiedy dodajemy wode? Czy to chodzi o to make z woda wymieszaj i odstaw na 20 minut? czy wode, gdy pozostale skladniki?

Zaytoon pisze...

Iv mam nadzieję, że nie jest jeszcze za późno - mąkę mieszamy z wodą.

Jolanta Szyndlarewicz pisze...

Oto moje precelki z wpadką:)
http://smakmojegodomu.blox.pl/2010/09/Drozdzowe-precle-z-makiem-czyli-WP-86.html
pozdrawiam i dziękuje za wspaniały przepis:)

Olciaky vel Olcik pisze...

Nie zawiodłam, chlebek cieszył Nasze podniebienia od niedzieli do wczoraj, na bułeczki zaś zapraszam pojutrze;)

http://galeriachleba.blogspot.com/2010/09/pan-de-horiadaki-z-zielonymi-oliwkami.html

Dzięki Olwiko!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...