NA POCZĄTEK - O oliwce słów kilka

Moje zdjęcie
Cynamon i oliwka to moja historia. Moje życie zamknięte pośród garści myśli i przepisów, które ukazują mój kulinarny rozwój i podróż przez życie z kuchnią w tle. W to, co robię, staram się wkładać mnóstwo emocji; kiedy gotuję, angażuję się w to całkowicie i mogę powiedzieć, że cała reszta świata się nie liczy. Zapominam się w ważeniu składników, ubijaniu białek i zagniataniu ciasta drożdżowego. Daję się unieść kojącemu ciepłu piekarnika i zapachowi domowego chleba na zakwasie, który wyszedł spod moich dłoni. A dlaczego to wszystko? Bo kocham to, co robię. Kocham eksperymentować, kocham podążać za sprawdzonymi recepturami i - przede wszystkim - uwielbiam smakować jedzenie.

czwartek, 14 kwietnia 2011

Pyszna tradycja po krakowsku i pełna uśmiechu niecierpliwość.

Widzę je na sklepowych wystawach

Czuję w babkowej atmosferze

Zapisuję na wystrzępionej kartce wyrwanej ze starego notatnika

Święta Wielkanocne

Tak niespodziewanie późne w tym roku

Próbuję wczuć się w atmosferę oczekiwania

Usiłuję cofnąć się pamięcią kilka lat wstecz
Pełna uśmiechu niecierpliwość i dziecinnie naiwne plany
Tak niedawno
Tak dawno... 

A Wy, ulegliście już radosnej atmosferze Wielkiej Nocy?
Czy może jeszcze do Was nie dociera, że to już?...

Sernik krakowski
/na podst. przepisu Pierre'a Herme, znaleziony u Liski 


Spód:
250 g mąki
125 g cukru pudru
ziarenka z 1 laski wanilii (lub łyżeczka ekstraktu z wanilii)
125 g masła
1 jajko

Z podanych składników szybko zagnieć ciasto (można przy pomocy kuchennego robota, ale wówczas należy miksować tylko do momentu, aż składniki zaczną się sklejać. Zbyt długo wyrabiane ciasto kruche, po upieczeniu jest twarde).

Z ciasta uformuj kulę, zawiń ją w folię i schłódź w lodówce przez 30-40 minut.

Następnie 2/3 - 3/4 ciasta (ta ilość zależy od tego, ile chcesz zostawić na paski ozdabiające wierzch sernika) rozwałkuj na prostokąt, którym wyłóż dno formy [u mnie duża prostokątna blaszka, taka tradycyjna; u Liski 26x30 cm] wysmarowanej masłem i lekko wysypanej bułką tartą. Resztę ciasta zawiń w folię i schowaj do lodówki. Piekarnik nagrzej do 180 st C. Spód ciasta ponakłuwaj, wstaw do piekarnika i podpiekaj przez 15 minut.


Masa serowa:
1 kg twarogu trzykrotnie mielonego [jak najtłustszego; u mnie 750 g twarogu 8% tłuszczu i 250 g mascarpone]
8 jajek, osobno białka i żółtka
100 g miękkiego masła
250 g cukru pudru
3 łyżki cukru waniliowego
3 łyżki mąki ziemniaczanej [zapomniałam]
100 g rodzynek (ważne, by były to małe rodzynki bez pestek) [nie dodałam]
1 żółtko, roztrzepane [pominęłam]
lukier

Masło włóż do dużej miski, dodaj 200 g cukru i cukru waniliowego. Utrzyj na krem. Kiedy masa będzie jasna, dodawaj po 1 żółtku, a następnie po łyżce twarogu. Ucieraj tak długo, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.

Białka ubij w drugim naczyniu na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając pozostałe 50 g cukru pudru.


Do masy serowej dodaj rodzynki i mąkę ziemniaczaną (jeśli jej używamy). Następnie powolnym, ale zdecydowanym ruchem wmieszaj pianę z białek.

Masę wlej na podpieczony spód.

Z reszty ciasta kruchego uformuj wałeczki i układaj je na wierzchu sernika tworząc kratkę. Posmaruj ją żółtkiem i całość wstaw do piekarnika. Piecz przez 50-60 minut.

Po upieczeniu wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki i pozwól sernikowi ostygnąć. Po ostudzeniu, kiedy będzie zimny, polukruj.

Najlepiej krój go dopiero następnego dnia.


Smacznego!

Tradycja w najpyszniejszym wydaniu. Ciężki, kremowy i bardzo konkretny. Bez dodatku mąki wspaniale mazisty. Doskonale waniliowy - wanilia w cieście, wanilia w serowej masie... Słodki (możecie spokojnie zmniejszyć porcję cukru w serowej masie do 150 - 200 g). Ślicznie rumiany na wierzchu. Polski. Mój, lokalny... Od teraz jeden z ulubionych - ale w kwestii serników nie możecie liczyć na moją obiektywność ;)...  Podobno nieopadający. Ja pewnie coś poknociłam, bo nieco się obniżył. Minimalnie jednak - nie zaszkodziło to ani jego prezencji, ani, tym bardziej, smakowi. Doskonałemu. Jeśli jeszcze wahacie się, jakie ciasto upiec na Wielkanoc, ten sernik będzie świetnym wyborem.

37 komentarzy:

  1. Mogę kawałeczek? Ślicznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam go. Jest taki...dostojny. ;)
    A atmosferę czuję tak troszeczkę.
    Poczuję w pełni jak zrobię listę świątecznych wypieków.
    Kiedy zobaczyłam tytuł Twojego posta, myślałam, że z uśmiechem niecierpliwisz się wyników testów! ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. tu mnie masz. :p Właśnie przepisu na sernik poszukiwałam. Ten wygląda baardzo, bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ cudowny. Swoją drogą krakowski i od Pierra?
    Zdjęcia z truskawkami - mistrzostwo świata.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygląda! U mnie tylko słodkie serniki idą, więc dla nas idealny:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oliwko, ja ich nie czuję, dla mnie to jeszcze nie TEN czas..., to jeszcze NIE JUŻ... Nawet nie chce przyspieszać...

    A uwierzysz, że przed chwilą odłożyłam książkę Pierra H.? Oglądałam ten sernik:). Śliczny Ci wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wspanialy jest Oliwko! Uwielbiam serniki, a krakowski jest jednym z tych najlepszych:)
    Pięknie u Ciebie wygląda.
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki on ładny! taki dostojny i słoneczny, jak znalazł na Wielkanoc.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny i aż mityczny :) Cudnie się udał!

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdziwy polski sernik !
    Pięknie wygląda, bardzo apetycznie :) Podoba mi się bardzo !

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale się prezentuje. Bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wielkanocy nie swietuje, ale to nie znaczy, ze nie skusilabym sie na taki sernik. Cudowne zdjecia, niemal czuje ten zapach!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam serniki i Twojego też bym nie odpuściła ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. nie dawno u mnie też był serniczek krakowski i był pycha

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam go! chyba upiekę na święta:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oliwko! Piękne zdjęcia!
    Sernika krakowskiego jeszcze nie piekłam, a Twój wygląda tak kusząco, że chyba w końcu "popełnię":)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudownie wygląda to ciacho:) Dla takiej serniko-maniaczki jak ja przepis jest idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny sernik ! Ja będę piekła w piatek przed Wielkanocą, wedlug rodzinnego przepisu.
    Mnie sie atmosfera już udzieliła. Rzeżucha posiana, zakwas na żurek i barszczyk nastawione, jutro wrzucę słoikową białą kiełbasę, co ją dziś zrobilam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyny! Częstuję każdego, który mnie odwiedzi! Sernik jest na tyle duży, że dla każdego starczy. Polecam Wam go z całego serca, bo smakuje naprawdę wybornie.

    Holgo o nie, na tę informację bez wątpienia czekać będę bez uśmiechu! ;))

    Kabamaigo dziwne, prawda? Ale zauważyłam, że on lubi "mieszać się" do polskich wypieków. I całkiem nieźle mu to idzie!

    Ewelinko ja wierzę w blogową telepatię, wiesz? ;))

    Maggie dla mnie Wielkanoc ma raczej wartość sentymentalną, niż duchową, ale chętnie spędzam ten czas wpierw przy piekarniku, a później z rodziną...

    Pozdrawiam Was serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak myślałam ;).
    Dodam jeszcze, że śliczne zdjęcie w profilu. Rozumiem, że na Dzień Czerwonej Szminki ;) ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Sernik przy mnie nie ma szans na długie stanie ;) Rzadko kiedy doczekuje następnego dnia. Baardzo mi się podoba drugie zdjęcie ;) Wielkanocną atmosferę pewnie poczuję dopiero na rezurekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oliwko, właśnie obejrzałam zdjęcie w profilu i muszę przyznać,że śliczna z ciebie istotka :)Sernik wygląda tak apetycznie,że gdyby nie ekran to mój i tylko mój byłby duuuży kawałek tych pysznosci:) Twój blogasek jest w pełnym rozkwicie :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  23. ale piekny serniczek, wyglada naprawde bardzo pysznie:)
    a to zdjecie z truskawkami jest piekne:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Holgo do momentu podania wyników jeszcze jednak dużo czasu - to dopiero w połowie czerwca!
    A zdjęcie tak, wykonane z myślą o owym Dniu. Poza tym... lubię go.

    Praline z tym sernikiem, to podobnie jak u mnie - z racji wielkości przetrwał 24 godziny. ;))

    Szarlotku aż się zarumieniłam od tylu komplementów. Dziękuję Ci bardzo za te przemiłe słowa! ;** A blog... staram się. Czasem nawet trochę wychodzi.

    Ago wygląda pysznie, smakuje pysznie... Ideał! ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Cale wieki juz nie jadlam sernika krakowskiego :) Twoj Oliwko wyglada doskonale. I tak mi sie teraz zamarzyl, ze chyba mu sie nie opre :) Co do swiat...z racji tego, ze co roku spedzamy je z daleka od rodziny sa dla mnie troche smutne. A szkoda bo to moje ukochane swieta. Tak, lubie je bardziej niz Boze Narodzenie, moze to z powodu wiosny a moze dlatego, ze ja sama urodzilam sie w Wielkanoc (dokladnie w Smingus Dyngus:)?

    P.S. Zdjecie w profilu przeurocze :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Aż żal jeść tają Piękność ;-D


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Piekne zdjęcia i sernik pysznie wygląda:) ja krakowskiego dawno juz nie jadłam, bo tylko babcia u nas piekła takie. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  28. jak dla mnie to ideał :) cudowne zdjęcia, aż ciężko się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Po krakowsku, mniam! :) Tak mi nazachwalałas Oliwko ten sernik, że jak miałam odłożony przepis do wypróbowania, tak teraz się waham nad tym ;)
    buziak ogromny! :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam, też piekłam ostatnio!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. sernik i kawa, hmmm rozmarzyłam się...

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie go upiekłam. Wygląda baaardzo smakowicie, a masa serowa zachwyciła mnie swą aksamitną konsystencją już w trakcie przygotowań. Dziekuję za fantastyczny przepis i pozdrawiam świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten sernik jest po prostu niewiarygodnie cudowny : aksamitny, fantastycznie puszysty, słodki w sam raz, u nas zniknęła już duża blacha i mam zamówienia na przepis i serniki na rodzinne imprezy:) Dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...