Z pewną dozą nieśmiałości... wracam
Pogubiłam się pośród rozgrzanych promieniami skał
Zatopiłam w czerwone dywany hipnotyzujących maków
Pochłonęły mnie płynące słońcem sekundy
Porwał szum soczystych liści
Lekki szmer kołysanej szeptami ciepłego wiatru łąki
Jestem...
Shortbread, podejście drugie
/przepis znaleziony u Oli
Składniki:
355 g mąki
170 g masła
80 g cukru [u mnie domowy waniliowy]
spora szczypta soli
Piekarnik rozgrzej do 190 stopni. Składniki połącz. [Ja wszystko wrzuciłam do misy malaksera, zmiksowałm, aż powtały drobne okruszki, a później wyrzuciłam je do tortownicy o śr. 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia i przygniotłam do dna, by wyrównać powierzchnię].
Ciasto rozwałkuj i wyłóż nim natłuszczoną blaszkę o wymiarach ok. 18 cm x 18 cm. Dociśnij palcami i ponakłuwaj widelcem.
Piecz, aż brzegi będą lekko brązowe.
Wyjmij shortbread z piekarnika. Kiedy trochę przestygnie, pokroić na prostokąty, kwadraty lub trójkąty.
Smacznego!
Shortbread - maślany, kruchy, rozsypujący się w ustach, prawie-słodki. Najdoskonalsze ciastko pod słońcem.
Ze spraw organizacyjnych
Podczas mojej nieobecności zniknął Durszlak, a wraz z Durszlakiem wszelkie Sernikowe wpisy. Akcja jednak trwa nadal, wszelkie z nią zwiążane publikacje mile widziane. Prosiłabym Was jednak o przesłanie mi na maila (zaytoon@wp.pl) linków do Waszych wpisów publikowanych w czasie tej akcji - znacznie ułatwi mi to przygotowanie podsumowania.
NA POCZĄTEK - O oliwce słów kilka
- Zaytoon
- Cynamon i oliwka to moja historia. Moje życie zamknięte pośród garści myśli i przepisów, które ukazują mój kulinarny rozwój i podróż przez życie z kuchnią w tle. W to, co robię, staram się wkładać mnóstwo emocji; kiedy gotuję, angażuję się w to całkowicie i mogę powiedzieć, że cała reszta świata się nie liczy. Zapominam się w ważeniu składników, ubijaniu białek i zagniataniu ciasta drożdżowego. Daję się unieść kojącemu ciepłu piekarnika i zapachowi domowego chleba na zakwasie, który wyszedł spod moich dłoni. A dlaczego to wszystko? Bo kocham to, co robię. Kocham eksperymentować, kocham podążać za sprawdzonymi recepturami i - przede wszystkim - uwielbiam smakować jedzenie.
czwartek, 16 czerwca 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Strasznie, strasznie, strasznie lubię shortbread'a.
OdpowiedzUsuńRobię podchody, żeby kupić sobie taką foremkę specjalną do niego, ale to na razie w strefie marzeń.
Pozdrawiam ciepło. ;)
Oliwko kochana, tak się cieszę ,że jesteś!:))
OdpowiedzUsuńPyszne ciastka przygotowałaś. :)
Wyślę CI moje linki do przepisów.
Pozdrawiam serdecznie:*
A ja lubię takie zagubienia...
OdpowiedzUsuńShortbread...Prezentuje się smacznie.Wierzę,że dla Ciebie jest najpyszniejszy na świecie.
Dobrze, że się odnalazłaś - brakowało mi Cię , Olive:).
OdpowiedzUsuńShortbread jest dobre na wszystko...:):):)
nigdy nie jadłam, a ta pozorna prostota tego ciasta zapowiada się ciekawie
OdpowiedzUsuńUwielbiam shortbread. Twoje wygląda pysznie :-)
OdpowiedzUsuńZawsze chciałam zrobić to ciastko w wersji maxi. Zawsze przegrywało z mini-bratem. A szkoda.
OdpowiedzUsuńMiło Cię tutaj ponownie przywitać!
;)
Jeszcze nie widziałam takiego ciacha, wygląda świetnie i tak maleńko składników :)
OdpowiedzUsuńchetnie bym siegnela po kawaleczek tej pysznosci:)
OdpowiedzUsuńojej jakie to proste w wykonaniu i do mycia nie ma dużo :P:P:P:P uwielbiam już to ciasto i na pewno zrobię je w weekend :P mniam
OdpowiedzUsuńByć i móc wyzbierać u ciebie te słodkie okruszki...a kiedy przeczytałam "Zatopiłam w czerwone dywany hipnotyzujących maków" to dodatkowo chcę tam być i to teraz :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie robiłam a widzę, że szkoda bo proste i takie apetyczne!
OdpowiedzUsuńNawet te okruszki są smakowite :)
OdpowiedzUsuńJak ja kocham shortbread...zawsze gdy idę do sklepu muszę barrdzo się powstrzymywać, żeby nie sięgnąć choć po tą malutką paczuszkę Walkersów.. A tu, u Ciebie, wow!, taki mega duży shortbread...coś pięknego!! Coś pysznego!! Zrobię! Na bank:))
OdpowiedzUsuńJ ateż jestem... Dopiero, znów. nadrabiam zaległosci.
OdpowiedzUsuńShortbread, ślicznie się prezentuje, Oliwko!
urzekająca prostota smaku.
OdpowiedzUsuńOliwko,czy linki wysyłać na bieżąco, czy wszystkie razem po zakończeniu akcji?:)
OdpowiedzUsuńMajanko - jak Ci będzie wygodniej, a w sumie możesz podesłać wszystkie po zakończeniu akcji. :)
OdpowiedzUsuńdobrze że wróciłaś i to z takim przepisem! drukuję i robie
OdpowiedzUsuńŚwietnie, że jesteś. I to w dodatku z takim przepisem na ciastka (?) na które się czaję od dawna :D
OdpowiedzUsuńI z jakim fajnym zdjęciem profilowym!
Pogubiona kobietko, dasz rade, już niedługo :) Trzymam mocno za Ciebie kciuki i uściskuję na odległość :*
OdpowiedzUsuńCieszę się,że jesteś i można do Ciebie zawitać.:)
OdpowiedzUsuńShortbread zrobiłam wczoraj(z tego przepisu),po prostu pyszności.Kruche z wyraźną maślaną nutą..
Dziękuję za przepis!;)
Fantastyczne! Jestem wielką fanką takiego rodzaju ciastek, przypominają trochę walkersy, które zawsze namiętnie kupowałam podczas moich wyjazdów do Anglii;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńshortbread jest magiczne :) naprawdę niewiele trzeba żeby wyczarować takie pyszne ciasteczka :)
OdpowiedzUsuńDobrze, ze juz jestes. Serdecznosci,
OdpowiedzUsuńAnna
Oliwia, te dywany makow, mmm, nie dziwie sie, ze Cie nie bylo :-)
OdpowiedzUsuńA shortbread: o tak, jest bliski idealu, no moze z 5 ciast jest z nim na rowni i wiesz - mam dokladnie taki sam przepis!
Buziakow moc :*
nie zostawiłabym nawet okruszków :)
OdpowiedzUsuń