Czasem bywa tak, że ktoś pokazuje u siebie recepturę, którą Ty od dawna masz na oku
Czasem w końcu bywa tak, że ktoś zupełnie przypadkiem przygotowuje coś, co gościło całkiem niedawno w Twojej kuchni
Wtedy myślisz sobie - "telepatia jak nic! Ciekawa sprawa..."
Właśnie w imię takich przypadków powstała idea sezonowej Kuchni do kwadratu, która comiesięcznie otwiera swoje podwoje i wpuszcza do swego zacisza mnie, cynamonową Oliwkę i ciasteczkową czytelniczkę, Asię z bloga Book me a cookie. Założenie jest proste - raz w miesiącu we własnych kuchniach przygotowujemy coś, co w swoim składzie zawiera sezonowe produkty. W maju była to szarlotka z rabarbarem. Taka u mnie, taka u Asi. Dwa różne przepisy? Ale... jak to tak? Przecież miało być: razem! Otóż nie do końca. Jako że wraz z Asią jesteśmy zadeklarowanymi wielbicielkami niespodzianek zdecydowałyśmy, że będziemy siebie zaskakiwać. Czyż nie sądzicie, że dreszczyk emocji związany z oczekiwaniem niespodziewanego jest lepszy, niż pewność, że na końcu odnajdzie się konkretne to?... Teraz, pisząc tego posta na przykład, wciąż zastanawiam się, w jakiż pyszny sposób udało się Asi połączyć sernik z truskawkami.
W czerwcu jakoś niełatwo włączało mi się piekarnik i bawiło w kuchareczkę. Ciągle coś stawało na przeszkodzie realizacji planów. Letnia pogoda i naprawdę gorący okres w życiu odciągały mnie od zacienionego azylu kuchni. Z tego też miejsca chciałabym więc raz jeszcze serdecznie przeprosić Asię za wszelkie utrudnienia z mojej strony i Was za to, że tak rzadko tu bywałam i odwiedzałam Wasze blogi. Mam nadzieję, że mi wybaczycie... ;) Teraz jednak staję (a raczej siadam...) tutaj, przed Wami, i prezentuję to, co udało mi się wyczarować...
Zaczynajmy więc! Wszak teraz jest pora na... truskawki!
Sernik z truskawkami i białą czekoladą
Składniki (w temperaturze pokojowej):
ok. 230 g pełnoziarnistych herbatników
60-100 g masła
800 g serka śmietankowego (typu Philadelphia)
1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
4 jajka
100 g białej czekolady dobrej jakości
1 łyżka ekstraktu z wanilii (lub ziarenka z 1 laski wanilii)
ok. 500 g truskawek zmiksowanych na puree
Herbatniki pokrusz na pył i wymieszaj z roztopionym masłem. Wyłoż ciasteczkami spód tortownicy o średnicy 23 cm, a następnie włóż formę do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej i ostudź.
Serek ucieraj przez chwilę. Następnie, wciąż miksując, dolewaj stopniowo mleko skondensowane. Do sera wbijaj po jednym jajku. Dodaj białą czekoladę i ekstrakt z wanilii. Zmiksuj całość.
Serową masę podziel na dwie części; do jednej wmieszaj truskawkowe puree.
Masę wylewaj naprzemiennie na ciastezczkowy spód tworząc marmurek. Ostatnią warstwą niech będzie truskawkowa; przy pomocy widelca lub noża możesz utworzyć na wierzchu ozdobny wzór.
Sernik piecz w 160 st. C przez ok. 1h 20 min. Ostudź go w uchylonym piekarniku, a następnie włoż do lodówki na min. 3h, a najlepiej całą noc.
Smacznego!
Sernik smakuje doskonale. Jest zarazem miękki, puszysty i lekki, a przy tym cudownie zwarty i kremowy. Wyczuwa się w nim delikatną nutę wanilii i mleczną słodycz białej czekolady. Dzięki skondensowanemu mleku nabiera przyjemnej mazistości. Rozpływa się w ustach. W dodatku jeśli posiadacie nieco więcej manualnych zdolności niż ja, będzie przepięknie się prezentował. Polecam Wam go z całego serca. To idealny deser na lato.
Sernik dołączam oczywiście do mojej akcji Sernikowo.
Ze spraw organizacyjnych
Podczas mojej nieobecności zniknął stary Durszlak, a wraz z Durszlakiem wszelkie Sernikowe wpisy. Akcja jednak trwa nadal, wszelkie z nią zwiążane publikacje mile widziane. Prosiłabym Was jednak o przesłanie mi na maila (zaytoon@wp.pl) linków do Waszych wpisów publikowanych w jej ramach - znacznie ułatwi mi to przygotowanie podsumowania.





Podoba mi się. Sernik, akcja i niespodzianki. I wasze blogi.
OdpowiedzUsuńZdjęcia urocze.
;).
Zdjęcia się ładują! Mam kilkuminutowy poślizg, ale już już, czekam az się załadują i klikam "publikuj"! :)
OdpowiedzUsuńSerniczek wygląda przepysznie :) Ani serniki, ani truskawki nigdy mi się nie przejedzą, a w duecie to już pełnia szczęścia :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Oliwko! Śliczna czerwcowa odsłona! Czekam już na lipcową wersję:) i trzymam kciuki za Wasze wspólne kuchenne projekty! Pozdrawiam Cię!
OdpowiedzUsuńBez odrobiny zaskoczenia swiat bylby nudny - a takie niespodzianki jak ten sernik po prostu musza byc mile! :)
OdpowiedzUsuńaaa fajna akcja i sernik fajny i z truskawkami , mniam mniam
OdpowiedzUsuńWspaniały przepis, naprawdę. Aż szkoda, że to już końcówka truskawek.
OdpowiedzUsuńPiękny sernik i fajna ta Wasza akcja wspólnego gotowania z sezonowym składnikiem w roli głównej.
OdpowiedzUsuńOliwko, toż to wszystko, co kocham! Sernik, biała, truskawki.. <3
OdpowiedzUsuńoch, och, och!
OdpowiedzUsuńjestem nim zauroczona.
wzbudza zachwyt ;]
Serniczek i truskawki, to jest to!:)
OdpowiedzUsuńFajny pomysł :)
Pozdrowienia:)
Ale mi narobiłaś smaku! Tak bardzo chciałbym dostać teraz kawałek takiego sernika....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ooo jak fajowo! nawet nie wiedziałam, że prowadzicie wspólnie taką akcję :)) Bardzo mi się podoba!
OdpowiedzUsuńŚwietne serniki!
ale piękny sernik! :)
OdpowiedzUsuńPyszności. Jeszcze takiego nigdy nie jadłam.
OdpowiedzUsuńOlivuś - cudnie Cię widzieć:):):). "Zabawa" z Asią w oczekiwanie na... ekscytująca i wiążąca:).
OdpowiedzUsuńSernik boski, ale na truskawki skuszę się tylko te z koszyczka - tak jakoś w tym roku u mnie tylko na świeżo...
Pozdrawiam Cię letnio i serdecznie!
szalejesz z tymi pysznymi domowymi sernikami Oliwko :)
OdpowiedzUsuńzachwycił mnie ten sernik ...połaczenie sera truskawek ....marzenie:)
OdpowiedzUsuńPychotka !
OdpowiedzUsuńSernika z truskawkami chyba jeszcze nie próbowałam - widzę , że warto ! :)
A mleko skondensowane to słodzone czy nie? :)
OdpowiedzUsuńAnonimie jak w przepisie, a raczej w liście składników - słodzone. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Pyszne połączenie, chyba warto było wreszcie włączyć piekarnik. Szkoda tylko, że sezon na truskawki się już kończy, bo mam wrażenie, że ciągle ich za mało zjadłam.
OdpowiedzUsuńJa dzisiaj zwariuję, tyle pyszności na blogach:) Same łakocie:) Cudny ten serniczek, aż ślinka cieknie po prostu, i wygląda tak słodko:)
OdpowiedzUsuńMmm niezwykle apetyczny!
OdpowiedzUsuńO tak! Uwielbiam serniki z dodatkiem skondensowanego mleka! To jest to! A jeśli jest jeszcze z dodatkiem białej czekolady..i truskawek.. Rozmarzyłem się..
OdpowiedzUsuńsernik pierwsza klasa;)
OdpowiedzUsuńPiękny sernik i zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńPoproszę o kawałek, niesamowite połączenie składników. Pozdrawiam chanya13
OdpowiedzUsuńImponujący ! Kolejny sernik który woła o zrobienie :)
OdpowiedzUsuń