Kartka pełna niezrozumiałych wzorów
Strzępek naperfumowany uciekającym zapachem
Kaszel uciekający z płuc
z oskrzeli
z Głębin
Myśli zakopane pod grubym puchem kołdry
Wyrazy ślizgające się
po powierzchni źrenicy
po powierzchni źrenicy
Za oknem
bezgwiezdne Niebo
Ciasteczka potrójnie czekoladowe
/przepis znaleziony u Doroty
Składniki na około 40 ciastek:
- 125 g miękkiego masła
- 160 g brązowego cukru (jeśli używacie białego, wtedy mniej)
- 1 jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 185 g mąki (1¼ szklanki)
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- ¼ łyżeczki proszku do pieczenia
- 35 g kakao
- 95 g mlecznych chips'ów czekoladowych (lub posiekanej mlecznej czekolady)
- 75 g białych chips'ów czekoladowych (lub posiekanej białej czekolady)
- 75 g ciemnych chips'ów czekoladowych (lub posiekanej gorzkiej czekolady)
Zmiksuj miękkie masło, cukier, jajko i ekstrakt. Wsyp do mikstury suche składniki, na końcu dodając czekoladę.Wymieszaj.
Z ciasta formuj kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, układaj je na blaszce, lekko spłaszczaj każdą łyżką. Między kulkami zachowuj 5 cm odstępy - sporo się rozrosną na boki.
Piecz w temperaturze 170ºC przez około 10 minut. Chwilę poczekaj przed zdjęciem z blaszki, ciastka będą bardzo miękkie. Potem studź na kratce.
Smacznego!
Nieforemne (choć to na pewno moja wina). Najeżone kawałkami czekolady. Cudownie intensywne i smakowite. Wcale nie przesadnie słodkie. Idealne w roli prezentu. Pasujące do kubka kawy czy herbaty. Pyszne.


18 komentarzy:
Wyglądają obłędnie;) Lubie gdy ciasteczka mają takie nieregularne kształty :)
Dołączam je do mojego mixu ciasteczkowego, które później podaruję przyjaciołom.
Piękne zdjęcia. :)
Niech sobie beda nawet nieforemne, wazne, ze smakuja. A z taka lista skladnikow nie moga nie smakowac :)
Cudowne ciasteczka i piękne zdjęcia. Takie ciepłe:)
Pozdrowienia:)
Obłędnie czekoladowe... U mnie w domu tylko tata podołałby takim ciasteczkom :D Reszta woli nieco mniej słodkie, ale dla niego specjalnie chętnie bym takie zrobiła, a niech ma staruszek :D
Potrójne niebo w gębie, a i lepsze to lekarstwo nad inne syropy i gripexy-holinexy ;P
Ciastko marzeń!
jakie smakowite sa te ciasteczka:) ja to z checia bym je schrupala do szklanki mleka:)
Nieforemne? W życiu bym nie powiedziała ;) Są idealne! Powiem Ci, że bardzo sugestywne te zdjęcia...baardzo zachęcają do rychłego ich wykonania!
Na kaszel uciekający z płuc takie ciasteczka działają zapewne lepiej niż niejedno lekarstwo:)
o tak, i do tego kubek gorącego mleka!
Oliwko, no ja również do Ciebie daawno nie zaglądałam.
Bardzo inspirujący jest Twój nagłówek.
A ciasteczko bym z chęcią schrupała.
Buziaki
zwykłe czekoladowe ciastka cieszą moje podniebienie, a Ty tu serwujesz potrójnie! kusisz :)
rewelacyjny przepis, ciasteczka są obłędne
Oliwko, i ja mam wrazenei ze nei bylam u Ciebei wieki, to chyba nie wrazenie? Potrojenie czekoladowe, a neich mnie trzeba zrobic :) Sciskam Cie swiatecznie!
PS. Chyba nei potrafie patrzec na slowa...
Basiu od początku coraz to bardziej Uciekałam i Znikałam. Nie tylko wirtualnie. To był naprawdę trudno-dziwny rok. Oby następny był Lepszy...
Ściskam Cię mocno! I kiedy tylko Wrócę postaram nadrobić wszelkie straty i niespełnione obietnice. Bo ja Pamiętam. Tylko tak ciężko cokolwiek zrobić...
Szczerze? Oddałabym kilka gwiezdnych nocy za takie ciasteczka. Trzymaj się, będzie lepiej, tylko nie znikaj na stałe.
Pozdrawiam
Wszystko co jest czekoladowe biorę w ciemno, tym bardziej, jeśli jest potrójnie czekoladowe. Do tych ciasteczek pokusiłabym się o nielubiane mleko, tak ładnie się razem na zdjęciu komponują:)
Prześlij komentarz